Uprawa domowa jagód Goji

Czerwone diamenty, czyli jagody Goji wykazują prozdrowotne działanie na wielu płaszczyznach. Nie dziwi więc fakt, że wielu z nas chciałoby takie owoce hodować we własnym domu. Jak się okazuje, jest to możliwe nawet w Polsce. Kolcowój to krzew dość odporny na zmienne warunki pogodowe: potrafi przetrwać zarówno mrozy jak i upały. Sama roślina kiełkuje szybko, jednak owoców może nie być wiele i zazwyczaj pojawiają się dopiero po około 3-5 latach. Krzew nie potrzebuje bardzo żyznej gleby, jest to tak zwana roślina pionierska, rosnąca w nawet ubogiej glebie.

jagody goji sadzonka

Aby rozpocząć domową uprawę musimy zaopatrzyć się w suszone jagody Goji, bądź kupne nasiona. Najłatwiej jest rozpocząć hodowlę od sadzonek, które również można nabyć. Załóżmy jednak, że chcemy zacząć od nasiona. Potrzebujemy doniczek, które trzeba będzie wypełnić piaskiem rzecznym lub drobnym żwirem oraz ziemią uniwersalną (piasku musi być dwa razy tyle, ile ziemi). Namoczmy jagody, gdy nabiorą jędrności natnijmy je i otwórzmy. Następnie owoc należy włożyć do doniczki, przysypać ziemią, delikatnie ubić i podlać. Można, ale nie trzeba umieszczać doniczek w szklarni. Po upływie dwóch tygodni roślina zacznie wypuszczać kiełki. Gdy roślina będzie wysoka na 10cm, konieczne stanie się jej przesadzenie.

RADA: Do sadzenia w domowych warunkach nadadzą się jedynie te owoce, które suszono na słońcu, nie zaś przy użyciu gorącego powietrza. Na opakowaniu z pewnością znajdziemy informację na temat tego, w jaki sposób owoce suszono. Oprócz tego, należy pamiętać, aby nie podlewać rośliny zbyt obficie – jeśli dopuścimy do tego, aby w doniczce pozostawała woda, przyczyni się ona do zgnicia korzeni, a w konsekwencji do obumarcia krzewu.

Na hodowlę domową decyduje się niewielu, ponieważ na owoce nie tylko trzeba długo czekać, ale i są mniejsze, aniżeli te, które kupujemy w sklepach. Sama uprawa nie jest jednak skomplikowana, więc jeśli nie chcemy płacić za jagody, musimy uzbroić się w cierpliwość. Pamiętajmy też, aby owoce z krzaczka zrywać bezpośrednio przed ich zjedzeniem, gdyż nie jest to gatunek, który dobrze znosi przechowywanie.